ja napisał:
[quote]Nie wiem koleżanko czy czytałaś ten artykuł z Głosu koszalińskiego. Okazuje się że,żeby dostać sie do domu BB musiał wyrzucić kogoś (nie wiadomo kogo) z pomieszczenia zrobił to tak że przyjechała karetka. tej komisji bardzo sie to podobało i dostał sie do domu. Znam Józka ponad rok jest jaki jest ale nigdy nie widziałam czegoś takiego... nigdy sie tak nie zachowywał, poważnie. Jak zobaczyłam wczoraj ten filmik na stronce nie mogłam spać tak mnie zszokowało. wiem ze Józek jest dosyć agresywny czasami ale bez przesady. Wszyscy teraz myślą że to jakiś wariat i tyran, myślą że uczy dzieci takiego zachowania.To nieprawda, na jego treningach jest spokój i ogromna dyscyplina, jest bardzo wymagający. ja nie chce go bronić naprawdę bo to co sie stało to widać ale chce wam wszystkim pokazać żebyście zwrócili uwagę na jedną bardzo ważną kwestie. Mianowicie jak już pisałam na początku, musiał kogoś \"pobić\" żeby dostać sie do domu BB, ci ludzie specjalnie chcieli w domu furiata, wiedzieli kogo biorą!!chcieli sobie podnieść oglądalność pewnie. Ja tak naprawde współczuje Józkowi bo był w ich rękach tylko narzędziem, a teraz on bedzie ponosił konsekwencje. Nie mówie ze jest niewinny!!ale razem znim a raczej przede wszystkim konsekwencje powinien ponieść ktoś inny, ktoś kto do tego doprowadził..szkoda tylko że kosztem wszystkich uczestników. On też jest ofiarą i to największą bo wzięli go do programu po to żeby tak właśnie sie zachowywał, wiedzieli jak bedzie, normalnie w życiu by sie nie dostał. Agresja już wcześniej sie dobrze sprzedawała w tym programie, może \"tego\" sie akurat nie spodziewali, no właśnie to jacyś idioci!!Chcieli to mają w końcu to koniec BB!!!!A Józkowi naprawde współczuje bo zatańczył jak mu zagrali ale co miał robić bardzo inteligentny to on nie jest- racja ale to nie jego wina!! Sami go podkręcili więc niech teraz oni odpowiadają za to całe zamieszanie!!!